Niemcy mieli dość pokaźną reprezentację thrashowych załóg, więc Teutońska Big 4 to ledwie skrawek tego, ile dobrego tam wyszło. Sporo tam ciekawych zespołów, trochę już zapomnianych lub niedocenianych i nie chodzi wcale tylko o Exumer czy Assassin! Jedną z takich grup jest Deathrow, które skończyło niestety żywot na czterech albumach, za to albumach naprawdę genialnych. Ekipa grała niby dość typową dla swego kraju odmianę thrashu, szybką i dziką, ale też trochę techniczną- przy czym stopień techniki rósł na każdym albumie. Na debiucie stosowali więcej dzikiej jazdy, żeby na trzeciej płycie móc być porównanymi do Coronera czy rodaków z Mekong Delta, ale podobnej rozpoznawalności niestety nie osiągnęli. „Raging Steel”, czyli drugi album był czymś pomiędzy i wydaje mi się najbardziej reprezentatywny, ale i najlepszy. Bardzo szybki i agresywny, z technicznymi zagrywkami, ale jeszcze nie tak pokręcony jak trójka. Przez większość czasu utwory zasuwają jak wściekłe i czuć tą germańską dzikość. Tytułowy numer albo „Scattered By The Wind” to niezłe petardy, nie dające zbyt wiele okazji do wytchnienia. A już w ogóle jak w „Pledge to Die” napierdalają! Trzeba jednak zwrócić uwagę, że wszędzie są naprawdę dobre i pomysłowe riffy. Mieli oni łby do ciekawych zagrywek. Jest też parę utworów bardziej urozmaiconych, jak wolniejszy „Dragons Blood” albo „The Thing Within”, z masą różnych motywów i zmian tempa. I oczywiście „Beyond the Light”, chyba mój ulubiony z tracklisty. Tu jest wszystko co najlepsze na albumie – świetny riff na otwarcie, sporo szybkiego napierdalania, zmiany temp (zwolnienie w środku genialne) i kosmiczne solówki. Ale ogólnie to nie ma tutaj złych momentów, do tego to płyta, która podejdzie zarówno fanom dzikiej surowizny (I am Possessed by Fireee!!!) jak i dźwięków bardziej wyrafinowanych. Także spokojnie można by uznać „Raging Steel” za jeden z najlepszych albumów niemieckiego thrashu i trochę dziwne, że mając taki materiał Deathrow nie zaszli tak daleko jak wspomniane tu wcześniej zespoły. No ale cóż poradzić. Ci co nie znają, niech nadrabiają, bo dużo dobrego stracą.
Mutineer
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz